PODSUMOWANIE BEZPŁATNYCH TELEFONICZNYCH PORAD PRAWNYCH ZORGANIZOWANYCH PRZEZ FUNDACJĘ PRAWO DLA MAM.

By in ,
772
PODSUMOWANIE BEZPŁATNYCH TELEFONICZNYCH PORAD PRAWNYCH ZORGANIZOWANYCH PRZEZ FUNDACJĘ PRAWO DLA MAM.

W okresie od dnia 30 kwietnia 2020 roku do dnia 2 lipca 2020 roku odbyła się pierwsza edycja akcji Fundacji Prawo dla Mam bezpłatnych telefonicznych porad prawnych. Porad prawnych w ramach akcji udzielała wolontariuszka Adwokat Aleksandra Kowalewska-Korta prowadząca na co dzień Kancelarię Adwokacką Adwokat Aleksandra Kowalewska-Korta.

Fundacja uruchomiła udzielanie porad w formie telefonicznej z uwagi na wprowadzoną epidemię choroby COVID-19, która nie tylko utrudniła sporej ilości osób dostęp do fachowej pomocy prawnej, ale co gorsza stała się powodem pojawienia się nowych problemów prawnych, które często wymagały pilnych konsultacji.

Porady odbywały się raz w tygodniu i aby z nich skorzystać, osoby zainteresowane zapisywały się przez stronę Fundacji Prawo dla Mam wybierając najdogodniejszy z dostępnych terminów oraz opisywały w formularzu zgłoszeniowym problem prawny. O zarezerwowanej porze wolontariuszka Fundacji Aleksandra Kowalewska-Korta kontaktowała się telefonicznie z zapisaną osobą. Każda porada trwała około 15 minut.

W czasie całej akcji swoje zainteresowanie bezpłatnymi poradami prawnymi w formie telefonicznej wyraziły 23 osoby. Tematyka porad wskazuje, iż uruchomienie w czasie pandemii choroby COVID-19 bezpłatnych porad prawnych w formie telefonicznej było bardzo dobrym krokiem ze strony Fundacji, ponieważ pomogło odbiorcom uzyskać pomoc prawną przy zagadnieniach powstałych w związku z wprowadzonym na terenie Polski stanem epidemii lub w sytuacjach prawnych komplikujących się na skutek trwającej epidemii i zastosowanych obostrzeń.

Osoby zgłaszające potrzebę udzielenia konsultacji najczęściej pytały o rozwiązania dotyczące stanów prawnych powstałych w związku z przepisami zmieniającymi się z uwagi na rozprzestrzeniającą się chorobę COVID-19 i wprowadzony stan epidemii w Polsce. Spora część przedstawionych stanów faktycznych dotyczyła także dalszych działań w już istniejących problemach prawnych, które z uwagi na wprowadzone obostrzenia skomplikowały się. 

Czas epidemii, zwłaszcza w okresie wprowadzonych ograniczeń w przemieszczaniu się i powszechnym zamknięciu jednostek publicznych (sądów, urzędów) oraz jednostek prywatnych ujawnił problem w dostępie do usług prawnych dla osób ich poszukujących. Akcja prowadzona przez Fundację pomogła częściowo go rozwiązać.

Bardzo dziękujemy mec. Aleksandrze Kowalewskiej- Korcie za poświęcenie swojego czasu oraz wsparcie, jakie miały możliwość otrzymać osoby korzystające z porad prawnych.
One Comment
  1. Witam Panią serdecznie. Piszę do Pani, ponieważ nie mam możliwości uzyskać odpowiedzi zgodnej ze stanem prawnym z uwagi na nieprzyjmowanie przez sędziego sądu rodzinnego. W czym rzecz? Przez okres 5 lat uczyłam w domu dwójkę dzieci ze specyficznymi potrzebami edukacyjnymi. Nie dawały sobie w szkole z uwagi na specyfikę ich funkcjonowania w środowisku rówieśników. Po tym okresie pani z PPP zażądała powrotu dzieci do szkół masowych. Gdybym była rodziną biologiczną, pani pedagog mogłaby sobie co najwyżej pogadać, ale nasze dzieci są w naszej rodzinie zastępczej (od 15 i 16 lat) i dopóki pani się nie wtrącała (a jest wrogiem edukacji domowej) wszystko było ok. Kiedy dziewczynki wróciły do szkół, zaczęły się problemy. Młodsza musiała pójść do szkoły specjalnej z orzeczeniem o niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym (choc świetnie funkcjonuje, mając jedynie problemy edukacyjne) a starsza poszła do szkoły zawodowej, mimo, że w edukacji domowej mogłaby uczyć się w liceum. Krzywda wyrządzona dziewczynkom jest niepowetowana, ponieważ obie mają problemy z akceptacja swych niedomagań: starsza w szkole masowej jest wyśmiewana, i choć bardzo lubiła wybrany przez siebie zawód, zastanawiała się nad zmianą szkoły w ogóle, młodsza ma tak zaniżony poziom, że nie mogłam w to uwierzyć, gdy pani na początku zdalnej nauki wysłała nam książkę w PDF-ie z drugiej klasy szkoły podstawowej (dziewczynka skończyła w edukacji domowej szóstą klasę). W rozmowie z pedagog szkolną dowiedziałam się, że panie nauczycielki są ograniczone orzeczeniem i muszą dostosować wymagania do orzeczenia (a nie do możliwości Marysi). Szok! Teraz chcemy powrócić do klasy siódmej szkoły w edukacji domowej, (czyli dwa lata zmarnowali dziecku) ponieważ Marysia da sobie radę przynajmniej na poziomie dostatecznym. Inaczej nie będzie mogła pójść do normalnej szkoły zawodowej ponieważ jej świadectwo nie będzie zawierać przedmiotów i ocen z nich a jedynie ocenę opisową, co ją dyskwalifikuje już na początku życia. Kiedy powiedziałam o tym pani wychowawczyni, jej dyrektorka skontaktowała się z psychologiem szkolnym (a że nasz miasto jest małe i wszyscy psycholodzy szkolni pracują też w PPP, więc znają się jak łyse konie) dowiedziałam się, że PCPR nie wyrazi zgody na moje plany. Nie mam się gdzie dowiedzieć, czy jako opiekun prawny dziewczynki nie mam prawa decydować w tej sprawie. To niemal ostatnie chwile, gdy mogłabym jeszcze coś zrobić. Marysia cofnęła się w rozwoju, od miesiąca przerabiam z nią matematykę z klasy szóstej, by przypomnieć jej tamte wiadomości i okazuje się, że szkoła zostaje bez rozliczeń za zmarnowane dwa lata a dziecko jest skrzywdzone, bo nie będzie mogła póść do normalnej szkoły. Przez dwa lata zajęcia w szkole polegały na robieniu kanapek, pieczeniu ciasteczek i gofrów, wklejanie wydrukowanych kartek i łączeniu w pary odgadniętych obrazków. Szok! Moja prośba polega na tym, że nie mam dojścia do praw opiekuna prawnego, do czego jest uprawniony a czego mu roboić nie wolno. W internecie znajduję tylko porady nie zwiazane z moim problemem. Proszę o podpowiedź, gdzie szukać porady, bo prezes naszego sądu rodzinnego nie przyjmuje niestety interesantów teraz w okresie pandemii. Pozdrawiam serdecznie.

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *