10 Comments
  1. Dobrze, że powstają takie posty, bo potem czlowiek bierze umowę do ręki i nawet nie wie co czyta, tylko ślepo podpisuje.

  2. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że można umowy czytać ze zrozumieniem – dopóki nie zaczęłam pracować w ubezpieczeniach i jedna umowa miała kilka/kilkanaście załączników, w których każde słowo było istotne 😉 Super pomysł z warsztatami, jak dla mnie właśnie wszelkiego rodzaju ogólne warunki ubezpieczeń powinny zostać tłumaczone z polskiego na nasze, bo właśnie tak można się potknąć na każdym słowie.

    1. Takie jest też nasze zdanie i po rozmowach z klientami widzimy jak ciężko czasami zrozumieć to, co podpisujemy.

    1. Na co byś w takim razie zwróciła uwagę konsumentowi w umowach zawieranych z bankiem? Na jakie zapisy uważać? A może umiałabyś także podpowiedzieć jakie błędy najczęściej popełniają klienci banków i czego się wystrzegać?

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *