Nasze prawa, Okiem prawnika, Poradnia prawna

Droga sądowa dla każdego, czyli o tym, jak być zwolnionym z kosztów sądowych.

Słowo „drogo” dla każdego będzie mieć zupełnie inne znaczenie. Wszystko zależy oczywiście od sytuacji materialnej, zawodowej czy też rodzinnej. Wiele osób, które chcą skierować swoją sprawę na drogę postępowania sądowego, zastanawia się czy będą w stanie pokryć koszty i czy najzwyczajniej w świecie, będzie to dla nich opłacalne. Już na wstępie, kilka osób zrezygnuje, bo uzna, że „nie zna się” na tym, jak uchylić się czy być zwolnionym od opłacania wniosków, pozwów itd.

Prawo, mimo swej przerażającej zawiłości jest dla nas, abyśmy w określonych sytuacjach korzystali z niego, oczywiście na swoją korzyść.

Ustawodawca, regulując kwestię kosztów dotyczących postępowania procesowego, „zabezpieczył” prawa osób, w trudnej sytuacji materialnej, a więc m.in. matek w trudnej sytuacji finansowej.

Zgodnie z ustawą o kosztach sądowych, możemy ubiegać się o całkowite zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych. Musimy jednak złożyć stosowne dokumenty.

Zamieszczę instrukcję, jak to zrobić krok po kroku. I tak, trzeba będzie wziąć do ręki ustawę! Ale za pomocą mojego artykułu, pokażę, że ona nie gryzie i że może stać się lekturą do poduszki ????

Wszystkie ustawy, zawierające aktualnie obowiązujące przepisy, znajdują się na stronie http://prawo.sejm.gov.pl/ która zawiera: ISAP – Internetowy System Aktów Prawnych

Otwórz ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, znajdź TYTUŁ IV „Zwolnienie od kosztów sądowych”.

W ustawie o kosztach sądowych, znajduje się zamknięty katalog spraw, w których strony są zwolnione od ponoszenia tych kosztów, np.: strona dochodząca ustalenia ojcostwa lub macierzyństwa oraz roszczeń z tym związanych.

Pierwszym krokiem, będzie więc sprawdzenie, czy nasza sprawa znajduje się na tej liście (art. 95, art. 96). Jeżeli tak, już jesteśmy mniej przerażeni, bo wiemy, że czeka nas już tylko napisanie pisma, powołanie się na zapis z ustawy. W przeciwnym wypadku, nie należy wpadać w panikę, ponieważ mimo, że nie odnaleźliśmy naszej sprawy, dalej mamy możliwość złożenia wniosku do sądu.

Kiedy nasza sprawa znajduje się w katalogu, o którym wspomniałam wcześniej, wystarczy się powołać na konkretny przepis, z którego wprost wynika, że nie ponosimy kosztów.

Mojej sprawy nie ma na liście w ustawie…

W taki wypadku sporządzamy pismo z oświadczeniem, z którego będzie wynikać, że nie jesteśmy w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku dla siebie i rodziny. Informacje niezbędne dla sądu to: źródła dochodu, stan rodzinny, stan majątkowy. Oświadczenie, powinno zawierać szczegółowe informacje, dotyczące sytuacji finansowej, tak aby sąd nie miał żadnych wątpliwości, co do zwolnienia nas z ponoszenia kosztów. Przykładowy wzór pisma umieszczam pod artykułem. Złożenie go w sądzie, nie wiąże się z uiszczaniem opłat.

Jakie są wymogi formalne pisma?

Przede wszystkim, wniosek kierujemy do sądu, w którym toczy się postępowanie albo dopiero będzie ono wszczęte. Jest to sąd właściwy we względu na miejsce zamieszkania pozwanego. Należy zaznaczyć, że nie ma konieczności wysyłania czy składania pisma. Można je złożyć ustanie do protokołu w sądzie. Jednakże, jeżeli składamy go na piśmie, powinien on spełniać wymogi pisma procesowego. Są to:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowane,
  • imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników;
  • oznaczenie rodzaju pisma;
  • osnowę wniosku lub oświadczenia oraz dowody na poparcie przytoczonych okoliczności;
  • podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika; 5) wymienienie załączników;
  • gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie przedmiotu sporu oraz: oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby i adresy stron albo, w przypadku gdy strona jest przedsiębiorcą wpisanym do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej – adres do korespondencji wpisany do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, numer PESEL, KRS, NIP – w zależności czy jest to osoba fizyczna czy tez prawna.

Ale uwaga, uwaga!

Jeżeli świadomie podamy fałszywe informacje celem „wymuszenia” zwolnienia od kosztów, nie dość, że zostanie na nas nałożona grzywna za składanie fałszywych oświadczeń, to zostaniemy całkowicie obciążeni kosztami, bez możliwości ponownego ubiegania się o to, o co wnioskowaliśmy.

Dodatkowo, ponowne złożenie wniosku opartego na takich samych argumentach, zostanie odrzucone a grzywna wyniesie w takim przypadku 2000,00 zł.

A co jeżeli przegram sprawę?

Bardzo ważna kwestia, o której należy wiedzieć. W przypadku uwzględnienia naszego wniosku przez sąd, w sytuacji przegranej sprawy, mamy obowiązek zwrotu kosztów procesu, stronie przeciwnej. Jednakże należy podkreślić, że ustawodawca daje sądowi „furtkę” w postaci zapisu w Kodeksie postępowania cywilnego. W myśl artykułu 102 – w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.

Podsumowując – w związku z tym, że żyjemy w Państwie prawa, a każdy obywatel powinien mieć równy dostęp do wymiaru sprawiedliwości, ustawodawca zadbał o komfort i ochronę dla każdej grupy. Szczególną ochroną, objął tych, których prawa zostały w szczególny sposób naruszone, a także tych, których sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie są w stanie sami pokryć kosztów sądowych. W ten sposób, droga sądowa staje się drogą dla każdego, bez względu na status majątkowy.

Na koniec przedstawiam wzór pisma w sprawie zwolnienia od ponoszenia kosztów sądowych 1

Poznań, 14.11.2018 r.

Do

Sądu Rejonowego

I Wydział Cywilny

w Poznaniu

Wartość przedmiotu sporu: 2000,00 zł

Powód: Anna Kowalska, PESEL, adres zamieszkania

Pozwany: Jan Nowak, PESEL, adres zamieszkania

Wniosek powoda o zwolnienie od kosztów sądowych

W imieniu własnym wnoszę o:

Zwolnienie mnie od ponoszenia kosztów sądowych w sprawie przeciwko Janowi Nowakowi o zapłatę kwoty 2000,00 zł (słownie: dwa tysiące złotych).

Uzasadnienie

Zamierzam wytoczyć powództwo przeciwko Janowi Nowakowi o zapłatę 2000,00 zł. Jan Nowak zawarł ze mną 10.09.2018 r. umowę kupna-sprzedaży sztućców srebrnych. Zgodnie ustaliliśmy cenę na kwotę 2000,00 zł. Jan Nowak w obecności świadka Heleny Matuszak, odebrał ode mnie zakupione sztućce i przyrzekł, że zapłaci za nie na drugi dzień. Pomimo licznych monitów ustnych oraz jednego monitu pisemnego, Jan Nowak nie zapłacił należnych mi pieniędzy.

Dowód:

oświadczenie świadka Heleny Matuszak;
list polecony powoda do Jana Nowaka z 15.10.2018 r. wraz z dowodem nadania.
Jestem wdową i mam na swoim utrzymaniu troje małoletnich dzieci w wieku 10,12 i 16 lat. Jako trwale niezdolna do pracy, utrzymuję się wyłącznie z renty inwalidzkiej w kwocie 500,00 zł. Żadnego majątku nie posiadam. Pieniądze za sprzedane Janowi Nowakowi sztućce, chciałam przeznaczyć na zakup odzieży zimowej dla moich dzieci.

Dowód: oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania.

W opisanych powyżej warunkach, nie jestem w stanie bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, ponieść kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Podstawę prawną wniosku w tym zakresie stanowi przepis art. 102 ust. 1 KSCU.

W tym stanie rzeczy, pozew niniejszy jest konieczny i uzasadniony.

Podpis

……………………………..

Załączniki:

  1. oświadczenie świadka Heleny Matuszak;
  2. list polecony z dnia 15.10.2018 r. wraz z dowodem nadania;
  3. oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania;
  4. odpis pisma i załączników.

1 Zieliński A., Pisma procesowe w sprawach cywilnych z objaśnieniami Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2014, s. 3-5

 

Autorka: Izabela Kaźmierczak-Kamiennik, żona Tomasza, mama rocznego Bartosza, absolwentka Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych w Poznaniu  na kierunku prawo. Pasjonatka zdrowego i aktywnego stylu życia, zapalona biegaczka.
Realizuje swoje największe życiowe marzenie – bycie prawnikiem, który będzie pomagać ludziom w rozumieniu prawa. Od niedawna prowadząca dyżury prawnicze w swojej miejscowości, skierowane do ludzi, którzy mają problem z napisaniem czy też zrozumieniem pisma urzędowego/sądowego. Także wolontariuszka naszej fundacji.
Prawo to jej życiowa misja! Dąży do porzucenia pracy na etacie, by całkowicie oddać się własnemu rozwojowi i prowadzić własny biznes.

 

 

A z nami bądź w kontakcie poprzez nasz fanpage na Facebook’u.

Zobacz także jak pracujemy na Instagramie.

Zapisz się na newsletter po dawkę wiedzy i aby otrzymywać specjalne oferty dla subskrybentów!

 

1 Comment

  1. Anna

    5 lutego 2019 at 17:38

    Wyczerpująco rozpisane wątek

Leave a Reply