Książki, Lifestyle, Praca

Rozterki młodej mamy: wracać czy nie wracać do pracy?

Życie zawodowe kobiety, która zostaje mamą, nie należy do łatwych. Pojawienie się małego człowieka zwykle przewraca je do góry nogami. Znacznie łatwiej uporządkować życie osobiste, niż to zawodowe, a raczej jedno i drugie naraz. Połączenie życia osobistego, w którym jest choćby jedno dziecko, z aktywnością zawodową nieraz dostarcza wiele stresu i wymaga wielu poświęceń. Czy warto tak się poświęcać? Mamy, które mają już dorosłe dzieci, twierdzą, że tak!

W praktyce jednak różnie to wygląda…

Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej możliwości skorzystania z pomocy profesjonalnego doradcy zawodowego lub coacha. Dostępna jest również odpowiednia literatura. Pokrótce chciałabym zaprezentować Wam książkę Marty Waszczuk „Mamy, wracamy”.

Marta jest założycielką Klubu Przedsiębiorczych Mam, a także prezesem Fundacji Be Proactive. Pomaga przedsiębiorczym osobom osiągać ambitne cele w najprostszy możliwy sposób, a także pokazuje, jak zwiększać swoją skuteczność oraz jak działać, kierując się swoimi wartościami i podkreślając swoje mocne strony. Jest strategiem biznesu, trenerem, coachem, mentorem. Stworzyła Biznes Lab – program wspierający przejście od pomysłu do biznesu dla osób, które chcą uporządkować swoje myślenie i działanie, by oszczędzić czas i pieniądze potrzebne do uruchomienia firmy.

Czy kogoś takiego potrzebuje przedsiębiorcza mama?

Zdecydowanie tak. Dlatego książka „Mamy, wracamy” to według mnie podstawowy poradnik dla mam zastanawiających się, co dalej.

Częściowo jest to lektura czysto teoretyczna, częściowo motywacyjna. Stanowi też aktywny trening dla osoby czytającej. Dzięki zadaniom, które proponuje autorka, łatwo można poukładać swoje myśli, sprawy zawodowe i założenia, a następnie przejść do działania. Dzięki ćwiczeniom odkryjesz: jakie zajęcie będzie odpowiednie dla Ciebie, jakie są Twoje mocne strony, jak założyć własną działalność i co się z tym wiąże.

Książka podzielona jest na trzy części.

Pierwsza część książki ma charakter doradczy. Dzięki niej ustalisz, jaki masz cel zawodowy (wracać do pracy czy nie wracać?), jakie masz priorytety oraz jak stworzyć plan realizacji celów.

Druga część to pomysły na połączenie pracy zawodowej z macierzyństwem, w sposób odpowiadający  naszym preferencjom. Zostały w niej przytoczone 23 ścieżki kariery (praca na etacie, freelancing, własna firma czy spółka).

Trzecia część książki to miniporadnik zawierający 16 praktycznych porad płynących prosto z serca od czynnej zawodowo matki trójki dzieci dla innych matek 🙂

A więc co dalej?

Odkrycie siebie prowadzi do zmian i tak dla mnie zmianą okazała się decyzja o rozpoczęciu pracy jako freelancer. Żadna z dróg nie jest lepsza ani łatwiejsza. Każda jest inna. Ważne, żeby dopasować ją do potrzeb swoich i swojej rodziny. W moim przypadku freelance to jedyna możliwość połączenia pracy zawodowej z posiadaniem rodziny. Nie ukrywam, że trudno mi być przedsiębiorczą mamą, ale daje mi to wiele radości i poczucie spełnienia!

A Wy jak się spełniacie jako mamy? Jesteście czynne zawodowo?

Kinga | Lalowicz.pl | Twój wirtualny prawnik

Zajrzyj koniecznie do nas na nasz fanpage na Facebook’u.

Zobacz także jak pracujemy na Instagramie.

3 komentarze

  1. Weronika

    16 listopada 2017 at 19:28

    Rzeczywiście czasem decyzja o powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim może być ciężka. Świetnie, że istnieją książki, które są w stanie pomóc w podjęciu tak ważnej decyzji.

    1. Prawo dla mam

      16 listopada 2017 at 20:26

      Książka, to taki niezależny i niezaangażowany emocjonalnie pomocnik 🙂

  2. Andrzej

    16 listopada 2017 at 20:06

    my zdecydowaliśmy się na dziecko od razu po studiach i dopiero teraz żona zaczęła szukać pracy:)

Leave a Reply